Najbliższe 7–8 miesięcy będą miały kluczowe znaczenie: Tusk ostrzegł przed przygotowaniami Rosji do eskalacji


Premier Polski oświadczył, że Rosja przygotowuje się do eskalacji napięć na Ukrainie i w regionie. Jak stwierdził, jesień i zima mogą okazać się decydujące.
Premier Polski Donald Tusk oświadczył, że Rosja poważnie przygotowuje się do eskalacji napięć zarówno w ramach wojny przeciwko Ukrainie, jak i w całym regionie. Jak stwierdził, jesień i zima mogą okazać się decydujące, a najbliższe siedem–osiem miesięcy – okresem krytycznym dla bezpieczeństwa. Tusk wypowiedział się na ten temat podczas spotkania z uczestnikami forum „Campus Polska Przyszłości” w Olsztynie, jak podaje RFM24 .
Jak powiedział polski premier, Warszawa utrzymuje stałe kontakty z kierownictwem CIA i nie została zaskoczona niedawną wizytą dyrektora tej amerykańskiej agencji, Johna Ratcliffe’a, w Moskwie.
„Ostrzeżono nas również o konieczności pilnych rozmów na najwyższym możliwym szczeblu polsko-amerykańskim w tej sprawie” – powiedział Tusk.
Zaznaczył, że część informacji dotyczących kwestii bezpieczeństwa powinna pozostać poufna. Jednak jego zdaniem nie oznacza to, że należy pozbawiać społeczeństwo informacji o najpoważniejszych zagrożeniach.
Rosja może przygotowywać się do nowej eskalacji
Tusk stwierdził, że w ostatnich tygodniach pojawia się coraz więcej publicznych sygnałów wskazujących na przygotowania Rosji do dalszego nasilenia napięć.
Oczywiste jest, że Rosja bardzo poważnie przygotowuje się do eskalacji napięć – zarówno w wojnie z Ukrainą, jak i w całym regionie – oraz że tegoroczna jesień i zima będą dla Rosji kluczowe – powiedział polski premier.
Według niego kraje europejskie muszą być przygotowane na różne scenariusze rozwoju wydarzeń.
Musimy być gotowi na różne warianty rozwoju sytuacji, a najbliższe siedem–osiem miesięcy z całą pewnością będą miały charakter krytyczny – podkreślił Tusk.
Premier poinformował również, że według szacunków różnych służb specjalnych Rosja może przygotowywać się do mobilizacji około 600 tysięcy żołnierzy. Zaznaczył, że działania mobilizacyjne na taką skalę stanowiłyby ogromne wyzwanie dla rosyjskiej gospodarki, i zasugerował, że siły te nie byłyby przygotowywane do celów pokojowych.
Polska śledzi zagrożenia ze strony Rosji
Wcześniej Tusk już oświadczał o konieczności przygotowania się na ewentualne rosyjskie prowokacje wobec państw NATO. 29 sierpnia, po rozmowie z sekretarzem generalnym Sojuszu Markiem Rutte, polski premier napisał, że nie można wykluczyć prowokacji ze strony Rosji skierowanej przeciwko jednemu z państw członkowskich NATO, i podkreślił konieczność gotowości na różne scenariusze.
Jednocześnie Tusk zauważył, że wojna Rosji przeciwko Ukrainie znajduje się w punkcie zwrotnym: sytuacja na polu bitwy może się szybko zmieniać, a ocena ryzyka również pozostaje niestabilna.
W tym kontekście Polska i kraje bałtyckie wzmacniają ochronę infrastruktury krytycznej, w tym obiektów energetycznych i gazowych. W regionie rozważa się również ryzyko ewentualnych rosyjskich prowokacji pod obcą flagą.
- Niemcy wzywają UE do zaostrzenia zasad wydawania wiz turystycznych Rosjanom – The Guardian
- Jeśli Federacja Rosyjska zmobilizuje kolejne 300 tysięcy osób: 72,8% Ukraińców spodziewa się pogorszenia sytuacji
- Historyczne roszczenia wobec Ukrainy negatywnie wpływają na stosunki z Polską — tak uważa 63,1% respondentów
- Daily Mail: Rosja przygotowuje się do ewentualnego ataku na Wielką Brytanię i wyznaczyła „uzasadnione cele”
- Prezydent Estonii przewidział możliwe terminy ataku Rosji
- Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej ogłosiło, że przygotowuje zakrojone na szeroką skalę ataki na sektor energetyczny Ukrainy
Olena Rasenko pisze o wiadomościach ze świata nauki, zdrowego stylu życia i psychologii, dzieli się lifehackami oraz poradami dotyczącymi zachowania równowagi między pracą a życiem prywatnym.











