Ukraińska opera „Kreont”, zaginiona na 250 lat, zostanie wystawiona na europejskich scenach

  1. Główna
  2. Życie
  3. Kultura
  4. Ukraińska opera „Kreont”, zaginiona na 250 lat, zostanie wystawiona na europejskich scenach
Inscenizacja opery „Krenów” w Czerniowcach, październik 2025 roku
organizatorzy projektu
15:55, 28.08.2026

Ukraińską operę z XVIII wieku pt. „Kreont” autorstwa Dmytro Bortnianskiego, której partytura przez prawie 250 lat była uważana za zaginioną, planuje się zaprezentować na scenach europejskich.



Twórcy międzynarodowego projektu pragną poprzez muzykę opowiedzieć o ukraińskim dziedzictwie kulturowym i przedstawić je jako nieodłączną część kultury europejskiej.

Na Ukrainie przywraca się do życia operę Dmytro Bortnianskiego „Kreont”, napisaną w XVIII wieku i zaginioną na prawie 250 lat. Partyturę odnaleziono w bibliotece Azuda w Lizbonie.

Projekt przewiduje premierę w Kijowie, a następnie wystawienie opery na europejskich scenach, w szczególności w Warszawie i Krakowie – informuje Polskie Radio.

Dyrygent i reżyser projektu German Makarenko podkreślił, że „Kreont” stanowi część nie tylko ukraińskiego, ale i europejskiego dziedzictwa kulturowego. Jak stwierdził, opera porusza aktualne również dzisiaj tematy wolności, demokracji i odpowiedzialności władzy.

Twórcy projektu planują również współpracę z polskimi wykonawcami, aby szerzej zaprezentować ukraińską muzykę klasyczną europejskiej publiczności.

O tym w audycji „Polskiego Radia dla Ukrainy” opowiedzieli dyrygent, reżyser i autor projektu, artysta UNESCO „W imię pokoju” Herman Makarenko oraz rektor Narodowej Akademii Muzycznej Ukrainy, akademik Akademii Sztuk Pięknych Ukrainy Maksym Timoszenko.

Opera „Kreont” była pierwszym dużym dziełem operowym Dmytro Bortnianskiego. Jej premiera odbyła się 26 listopada 1776 roku w Wenecji, w teatrze San Benedetto. Po udanej premierze partytura zaginęła i przez prawie 250 lat uważano ją za utraconą.

Rękopis odnaleziono w bibliotece Ajuda w Lizbonie. W 2023 roku nuty zwrócono na Ukrainę, po czym rozpoczęto prace nad rekonstrukcją i inscenizacją opery.

„Kreont” został napisany na podstawie tragedii Sofoklesa „Antygona”. Bortnianski zmienił jednak zakończenie utworu: Antygona pozostaje przy życiu, a lud buntuje się przeciwko Kreontowi i pozbawia go władzy.

Właśnie ten zwrot akcji autorzy projektu uznają za szczególnie aktualny w dzisiejszych czasach.

Według Germana Makarenko opera opowiada nie tylko o historii starożytnej, ale także o wolności, sile społeczeństwa i przeciwstawianiu się tyranii.

„To dzieło o wolności, sile ducha narodu, który obala tyrana” – podkreślił Makarenko podczas prezentacji projektu.

Jednym z celów projektu jest zmiana postrzegania Bortnianskiego na świecie. Jak twierdzi Makarenko, przez długi czas jego twórczość przedstawiano przede wszystkim jako część rosyjskiej tradycji muzycznej.

Zamiast tego autorzy projektu podkreślają ukraińskie pochodzenie kompozytora oraz jego powiązania z europejską szkołą muzyczną.

Bortnianski urodził się w Hłuchowie i studiował we Włoszech, gdzie współpracował z czołowymi muzykami swoich czasów. Jego twórczość kształtowała się pod wpływem europejskiego środowiska muzycznego XVIII wieku.

„Chcemy nie tylko zaprezentować Bortnianskiego Europie, ale także zrealizować wspólny projekt z polskimi wykonawcami” – powiedział Makarenko na antenie.

Międzynarodowy projekt „Powrót pierwszej opery Dmytro Bortnianskiego »Kreont« na scenę” rozpoczął się w 2024 roku. Po koncertowej inscenizacji w Kijowie w listopadzie 2024 roku opera powróciła na scenę teatralną — premiera odbyła się w Czerniowcach w październiku 2025 roku.

Obecnie organizatorzy planują kontynuację europejskiego etapu projektu. Wśród miast, w których zamierzają zaprezentować „Kreonta”, znajdują się Warszawa i Kraków.

Makarenko podkreśla, że szczególną uwagę poświęci się współpracy z polskimi muzykami i wykonawcami. W ten sposób projekt ma stać się nie tylko prezentacją muzyki ukraińskiej, ale także wspólną inicjatywą kulturalną Ukrainy i krajów europejskich.

Uczestnicy rozmowy podkreślili, że pojawienie się „Kreonta” w XVIII wieku nie było dziełem przypadku. Na Ukrainie istniała już wówczas profesjonalna szkoła muzyczna, w szczególności w Hlukowie, gdzie działała szkoła śpiewu.

Właśnie z tej tradycji wywodzą się Dmytro Bortnianski, Maksym Berezowski i Artemij Wedel.

Ukraińska szkoła muzyczna nie powstała z niczego – podkreślał Makarenko, opowiadając o tradycji muzycznej Hetmanatu oraz o nauce Bortnianskiego we Włoszech.

Maksym Timoszenko podkreślił również, że tego typu projekty dają młodym ukraińskim muzykom możliwość współpracy z czołowymi wykonawcami oraz reprezentowania kultury ukraińskiej za granicą.

Osobnym elementem projektu stało się pełne studyjne nagranie „Kreonta”, które ukazało się na międzynarodowych platformach streamingowych.

Twórcy projektu uważają, że powrót opery na europejskie sceny pomoże opowiedzieć międzynarodowej publiczności nie tylko o Bortnianskim, ale także o wielowiekowej ukraińskiej tradycji muzycznej.

Musimy umacniać nasze więzi przede wszystkim poprzez kulturę. I pomimo trudnych momentów, fałszywych informacji i tak dalej, powinniśmy opierać się na tym, co nas łączy. „Kreont” jest właśnie takim projektem – podkreślił Herman Makarenko.

Organizatorzy planują kontynuować prezentację opery w Europie, w szczególności z udziałem ukraińskich i polskich wykonawców. Projekt realizowany jest pod patronatem UNESCO.

Albina Trubenkova
Dziennikarka-komentatorka na SOCPORTAL.INFO

Dziennikarka, publicystka, ekspertka ds. integracji europejskiej oraz dialogu ukraińsko-polskiego. Autorka publikacji w kilku polskich mediach, w tym w tygodniku Polityka, internetowym wydaniu Oko.press oraz innych.

Wiadomości na ten temat

Popularne wiadomości

Wiadomości o wojnie

Najnowsze wiadomości