"Nie da się z tym żyć" - krewni kobiety w ciąży, która straciła troje dzieci i męża w ataku rosyjskiego drona


W Bogoduchowie doszło do tragedii: 10 lutego Rosja zaatakowała dronem budynek mieszkalny, zginęło troje dzieci, ich matka cudem przeżyła.
Ciężarna Olga Kryvohub, która została ranna w rosyjskim ataku na Bohodukhiv 10 lutego, położyła się spać w innym pokoju w wieczór ataku oddzielnie od męża i trójki dzieci, którzy zginęli w ataku.
Opowiedziała o tym Suspilnym siostra ofiary Aleksandra Brazhnik.
W tym domu zginął nasz zięć. Służył, został bez nogi. Zginęło troje dzieci - to nasi siostrzeńcy. Mirosława pierwszego stycznia miała rok, dwaj chłopcy - Wania i Władik - mieli po dwa lata. Nie da się z tym żyć. Nie wiemy, jak sobie z tym poradzimy" - mówi Alexandra.
Według niej, jej ciężarna siostra została wyrzucona na dach innego domu.
Powiedziała, że obudziła się na dachu. Jej mąż i dzieci leżeli w jednym pokoju. Mówi: "Nie było miejsca, pójdę do drugiego pokoju". Zasnęła w drugim pokoju. Obudziła się i powiedziała: "Nie wiem, jak dostałam się na dach. Chciała wspiąć się do dzieci, ale sąsiad nie pozwolił jej tam wejść. To cud, że ona żyje. Cudem. Jest teraz pod wpływem leków uspokajających, jest w bardzo trudnym stanie emocjonalnym. Jest w 35 tygodniu ciąży. Niedługo urodzi. Dziecku nic nie jest" - powiedziała Alexandra Brazhnik.
Nazwisko 34-letniego ojca rodziny, zdemobilizowanego wojskowego, który zginął w wyniku strajku w Bogoduchowie, to Grigorij Szikula. Wraz z żoną Olgą Krivogub pochodzą ze społeczności Zolochevska, podała administracja wojskowa.
Olga Krivogub powiedziała dziennikarzom:
Szczerze mówiąc, jeszcze się nie obudziłam. Myślę, że to nie dzieje się ze mną.
Rodzina przeprowadziła się do domu w Bogoduchowie 9 lutego, powiedział brat zmarłego Grigorija Szikuli, Iwan: "Bliżej szpitala, bo moja żona jest w ciąży".
Według niego, Grigorij brał udział w wojnie przez około rok. Walczył na kierunku kupańskim i w rejonie Zaporoża, gdzie stracił nogę.
Wczoraj był. Poszedłem do niego, bo dzieci. Telefon był wyłączony, a rano zadzwonił i powiedział, że taka historia, - mówi Ivan Shikula.
Jak napisał Socialportal, w Federacji Rosyjskiej w wyniku ataku na budynek mieszkalny w Bogoduchowie zginęło troje małych dzieci i mężczyzna. Ratownicy znaleźli ciała dwóch chłopców i dziewczynki na miejscu ataku Federacji Rosyjskiej na budynek mieszkalny w obwodzie charkowskim. Matka dzieci jest w 35 tygodniu ciąży, otrzymała ranę wybuchową, uraz głowy, stłuczenie i oparzenia.
73-letnia kobieta również doznała ostrej reakcji na stres. Federacja Rosyjska przeprowadziła atak za pomocą drona typu Geranium-2.
- Porwaną ukraińską dziennikarkę Irynę Lewczenko przewieziono do aresztu śledczego w Doniecku: co wiadomo
- Rosja zaatakowała Lwów za pomocą dronów i rakiet: uszkodzono dziesiątki budynków mieszkalnych, są ofiary
- ONZ poinformowała o gwałtownym wzroście liczby ofiar śmiertelnych wśród cywilów na Ukrainie w wyniku wojny
- Rosja przeprowadziła potężny atak na Kijów: zniszczono wieżowce, a liczba ofiar śmiertelnych wciąż rośnie
- „Schron prawie się zawalił. Wszystko się sypało. Dym. To była rakieta” – mieszkańcy Kijowa opowiadają o ataku Rosji. Relacja z miejsca wydarzeń
- 3 lipca w Kijowie ogłoszono dzień żałoby. Liczba ofiar śmiertelnych i rannych rośnie

Dziennikarka, publicystka, ekspertka ds. integracji europejskiej oraz dialogu ukraińsko-polskiego. Autorka publikacji w kilku polskich mediach, w tym w tygodniku Polityka, internetowym wydaniu Oko.press oraz innych.









