„Schron prawie się zawalił. Wszystko się sypało. Dym. To była rakieta” – mieszkańcy Kijowa opowiadają o ataku Rosji. Relacja z miejsca wydarzeń

  1. Główna
  2. Киев
  3. „Schron prawie się zawalił. Wszystko się sypało. Dym. To była rakieta” – mieszkańcy Kijowa opowiadają o ataku Rosji. Relacja z miejsca wydarzeń
Kijów, 2 lipca 2026 r., dom zniszczony przez Rosjan; pod gruzami trwają poszukiwania ludzi
14:41, 02.07.2026

Kijów dochodzi do siebie po potężnym ataku rosyjskim. Odrzutowe „Szahidy”, rakiety balistyczne, pociski manewrujące, „Cirkony”, „Kalibry” — tym wszystkim Rosja ostrzeliwała stolicę Ukrainy.



Informację tę podaje serwis TSN.

Jak dotąd potwierdzono 17 ofiar śmiertelnych. Liczba rannych rośnie – wynosi już 90, z czego 70 osób trafiło do szpitala. Informację tę przekazał burmistrz miasta Witalij Kliczko. Służbom ratowniczym udało się uratować 34 osoby w miejscach uderzeń. Wiadomo o 28 miejscach w całym mieście, które ucierpiały w wyniku ostrzału. Są to głównie zabudowa mieszkaniowa i obiekty infrastruktury cywilnej.

W dzielnicy Darnytska częściowo zniszczono trzy budynki wielokondygnacyjne oraz domy prywatne. W dzielnicy Szewczenkowskiej wybuchł pożar na dachu 7-piętrowego budynku mieszkalnego oraz budynku hotelowego. Uszkodzeniu uległ również budynek, w którym mieści się jedna ze stacji pogotowia ratunkowego. Na chwilę obecną wiadomo o pięciu poszkodowanych – pracownikach służby medycznej i kierowcach stacji pogotowia ratunkowego. Rosyjscy terroryści zniszczyli również dwa pięciopiętrowe budynki.

W dzielnicy Pechersk w wyniku ataku zniszczono dziewięciopiętrowy budynek mieszkalny, a na pierwszych piętrach wybuchł pożar.

W dzielnicy Obolon wybuchł pożar na terenie magazynu.

W Sviatoszynie — uszkodzono dwa prywatne budynki mieszkalne.

W dzielnicy Desniański zniszczono dziewięciopiętrowy budynek mieszkalny.

Korespondentka TSN Elena Loskun poinformowała, że w dzielnicy Darnyckiej w Kijowie najbardziej ucierpiał jeden z wieżowców. Ratownicy nadal prowadzą tam prace porządkowe.

Trwają działania poszukiwawczo-ratownicze, ponieważ — jak twierdzą ratownicy — pod gruzami nadal mogą znajdować się ludzie — zauważa korespondentka TSN.

Wiadomo, że w tym budynku zginęła jedna kobieta. Siedem osób odniosło obrażenia, a 17 zostało uratowanych.

Zgodnie z naszymi danymi pod gruzami mogą nadal znajdować się ludzie – mówi przedstawiciel Państwowej Służby Ratowniczej.

W Kijowie nadal panuje silny upał, co utrudnia pracę ratownikom. Na razie nie wiadomo, czy budynek ten będzie nadawał się do zamieszkania.

Schronisko omal się nie zawaliło. Wszystko się posypało. Dym. To była rakieta— opowiedziała mieszkanka okolicy.

Rosja ostrzelała stację pogotowia ratunkowego amunicją kasetową

Korespondentka TSN Iryna Markewicz poinformowała, że w wyniku ataku Rosji na stację pogotowia ratunkowego uszkodzono pojazdy medyczne.

Podczas nocnego ataku na terenie stacji przebywało około 30 osób. Byli to sanitariusze, lekarze, technicy i kierowcy. Sześciu ratowników medycznych odniosło obrażenia, a jeden z nich znajduje się w stanie krytycznym. Odłamek uszkodził mu tętnicę. Nastąpiła silna utrata krwi. Udzielono mu natychmiastowej pomocy. Teren oddziału pogotowia ratunkowego jest usiany metalowymi odłamkami pochodzącymi z amunicji kasetowej. To właśnie one poważnie uszkodziły sprzęt i pojazdy — informuje korespondentka TSN.

Wiadomo o uszkodzeniu 10 karetek pogotowia. Ponadto Rosja zaatakowała budynek pogotowia ratunkowego oraz sąsiedni obiekt.

Duży pożar w wieżowcu

Korespondentka TSN Alina Lisowa poinformowała, że w dzielnicy Szewczenkowskiej w Kijowie Rosja zaatakowała pięciopiętrowy budynek mieszkalny. Rosjanie zniszczyli tam dwa wejścia do budynku.

Mieszkańcy uważają, że okupanci zadali cios w dach budynku, po czym wybuchł rozległy pożar. Ludzie uciekali w tym, co mieli na sobie, i stracili cały swój dobytek.

Na miejscu pracują ratownicy i służby komunalne, które likwidują skutki ataków.

O drugiej w nocy rozległ się bardzo potężny wybuch, a w powietrze wzbiła się ściana ognia. Cała nasza klatka schodowa została całkowicie ogarnięta przez ogień — mówi lokalny mieszkaniec.

Ludzie opowiadają, że z mieszkań nic nie pozostało.

„Kiedy biegłem w kierunku schronienia, słyszałem krzyki »pomocy«” – wspomina jeden z mieszkańców.

Na chwilę obecną nie wiadomo, czy w tym budynku są ofiary śmiertelne.

Albina Trubenkova
Dziennikarka-komentatorka na SOCPORTAL.INFO

Dziennikarka, publicystka, ekspertka ds. integracji europejskiej oraz dialogu ukraińsko-polskiego. Autorka publikacji w kilku polskich mediach, w tym w tygodniku Polityka, internetowym wydaniu Oko.press oraz innych.

Wiadomości na ten temat

Popularne wiadomości

Wiadomości o wojnie